Forum www.jstone.fora.pl Strona Główna

Płyty/Winyle
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.jstone.fora.pl Strona Główna -> OFFTOPIC / Muzyka.
Autor Wiadomość
Chojrak
KIEROWNIK



Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 1294
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:02, 09 Maj 2017    Temat postu:

Jewelcase, czyli classic shit. W sumie doskonale koresponduje z zawartością muzyczną takie, a nie inne opakowanie, powrót do lat 90. Dziwię się, że JMSN nie pokusił się jeszcze o wypuszczenie kasety magnetofonowej. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stoned
PANI DYREKTOR



Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 4137
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:55, 10 Maj 2017    Temat postu:

Chojrak napisał:
Dziwię się, że JMSN nie pokusił się jeszcze o wypuszczenie kasety magnetofonowej. Laughing


Kasetę VHS wydał, więc pewnie i magnetofonowa to tylko kwestia czasu Laughing

Samo wydanie faktycznie oddaje charakter płyty. Nawet okładka (tzn zdjęcie) jest takiej średniej jakości,że mogłabym sobie sama lepszą wydrukować coś czuję Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Chojrak
KIEROWNIK



Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 1294
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:45, 25 Sie 2017    Temat postu:

Skoro już jesteśmy ostatnio w temacie zbędnych zakupów... Moje łupy tego lata i wyraz moich ostatnich muzycznych fascynacji. Laughing
[link widoczny dla zalogowanych]

Ostatecznie nie wydałem aż tak wiele, bo "Karmę" Heya i płyty Blura kupiłem na Allegro po bardzo przyzwoitych cenach. Uwielbiam kupować płyty, mimo iż co raz rzadziej mam okazję umieszczać je w odtwarzaczu, dzisiejszy dzień jest wyjątkiem. Wesoly Pozostałe łupy to, jak zapewne się domyślacie, fanty z konkursów. Tego lata poszedłem w konkursy piwne. W ten oto sposób Heineken za jedyne 2,79 zł (strasznie przeciętne piwo swoją drogą Laughing) i 200-znakowy opis tego, jak żyję muzyką, obdarował mnie bardzo fajnym, przenośnym głośnikiem Sony. Szkoda, że nie ogarnąłem się wcześniej, bo rozdawali wejściówki na Opener!!! Lech z Kompanii Piwowarskiej z kolei uraczył mnie już dwoma miesiącami Spotify Premium, w tym tygodniu walczę o jeszcze jeden miesiąc, bo na rok chyba nie mam już szans. Laughing
Za to "Milena" to nagroda za skromną opinię na temat tej bardzo dobrej, intrygującej i mrocznej płyty (jeśli Nosowska kojarzy wam się z wyłącznie z nietykalną królową polskiego tekstu i śpiewaniem Osieckiej, to polecam pierwsze 3 płyty solo - Kasia wraz ze Smolikiem swojego czasu naprawdę nadążała za zachodnimi trendami).

A więc co robi tutaj Blur? Możecie być zdziwieni, ale do niedawna nie miałem żadnych skojarzeń z tym zespołem. Gdzieś tam z tyłu głowy z pewnością przewijała się osoba Damona Albarna i okrzyki z "Song 2". Do tego swojego czasu (jakoś 2010 rok?) na VH1 "Country House" było jednym z fragmentów muzycznych kompilacji puszczanych między programami muzycznymi, a reklamami obok coveru "Wake Up Everybody" Rootsów, Legenda i Melanii Fiony. Pamiętam, że już wtedy lubiłem tę nawijkę o bogatym mieszczuchu przenoszącym się na wieś, ale nie poszedłem o krok dalej, by posłuchać nawet całej piosenki. Tak więc, gdyby ktoś mnie jeszcze parę miesięcy temu spytał o Blur, nie potrafiłbym nic powiedzieć, synapsy kompletnie na siebie nie naszły, nie łączyłem tych wszystkich skrajnych punktów w jedną całość. Aż do czasu, gdy z nudów przeglądałem sobie jakiś ranking Porcysa na temat popu i znowu zetknąłem się z Blurem. Laughing Stwierdziłem, że cholera, jeśli nie wyedukuję się teraz, to już na zawsze będę ignorantem w temacie. I tak włączyłem sobie "Girls & Boys" i przywitała mnie radosna disco-rockowa piosenka z kapitalną, niemalże funkową linią basu. Porwało mnie od razu i tak pomału zacząłem sobie słuchać innych piosenek, które co rusz powalały melodiami, ciekawymi muzycznymi rozwiązaniami lub po prostu melancholią lat 90, która jest mi tak bardzo bliska. Do tego jeszcze w "Rodzinie Soprano" pojawił się jeden z numerów Blura, więc uznałem, że w kontekście tego, czym jaram się ostatnio, nie może to być przypadek. Laughing Uświadomiłem sobie przez to, jak wciąż mało muzyki znam i jak bardzo trzeba czasem dojrzeć, by niektóre zespoły docenić. Mam to też np z Eryką Badu. To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że muzyka jest miłością na całe życie, a te płyty powyżej to małe pomniki stawiane na tej miłosnej ścieżce. :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stoned
PANI DYREKTOR



Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 4137
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:44, 25 Sie 2017    Temat postu:

Chojrak napisał:
Skoro już jesteśmy ostatnio w temacie zbędnych zakupów... Moje łupy tego lata i wyraz moich ostatnich muzycznych fascynacji. Laughing
[link widoczny dla zalogowanych]

Ostatecznie nie wydałem aż tak wiele, bo "Karmę" Heya i płyty Blura kupiłem na Allegro po bardzo przyzwoitych cenach. Uwielbiam kupować płyty, mimo iż co raz rzadziej mam okazję umieszczać je w odtwarzaczu, dzisiejszy dzień jest wyjątkiem. Wesoly Pozostałe łupy to, jak zapewne się domyślacie, fanty z konkursów. Tego lata poszedłem w konkursy piwne. W ten oto sposób Heineken za jedyne 2,79 zł (strasznie przeciętne piwo swoją drogą Laughing) i 200-znakowy opis tego, jak żyję muzyką, obdarował mnie bardzo fajnym, przenośnym głośnikiem Sony. Szkoda, że nie ogarnąłem się wcześniej, bo rozdawali wejściówki na Opener!!! Lech z Kompanii Piwowarskiej z kolei uraczył mnie już dwoma miesiącami Spotify Premium, w tym tygodniu walczę o jeszcze jeden miesiąc, bo na rok chyba nie mam już szans. Laughing
Za to "Milena" to nagroda za skromną opinię na temat tej bardzo dobrej, intrygującej i mrocznej płyty (jeśli Nosowska kojarzy wam się z wyłącznie z nietykalną królową polskiego tekstu i śpiewaniem Osieckiej, to polecam pierwsze 3 płyty solo - Kasia wraz ze Smolikiem swojego czasu naprawdę nadążała za zachodnimi trendami).

A więc co robi tutaj Blur? Możecie być zdziwieni, ale do niedawna nie miałem żadnych skojarzeń z tym zespołem. Gdzieś tam z tyłu głowy z pewnością przewijała się osoba Damona Albarna i okrzyki z "Song 2". Do tego swojego czasu (jakoś 2010 rok?) na VH1 "Country House" było jednym z fragmentów muzycznych kompilacji puszczanych między programami muzycznymi, a reklamami obok coveru "Wake Up Everybody" Rootsów, Legenda i Melanii Fiony. Pamiętam, że już wtedy lubiłem tę nawijkę o bogatym mieszczuchu przenoszącym się na wieś, ale nie poszedłem o krok dalej, by posłuchać nawet całej piosenki. Tak więc, gdyby ktoś mnie jeszcze parę miesięcy temu spytał o Blur, nie potrafiłbym nic powiedzieć, synapsy kompletnie na siebie nie naszły, nie łączyłem tych wszystkich skrajnych punktów w jedną całość. Aż do czasu, gdy z nudów przeglądałem sobie jakiś ranking Porcysa na temat popu i znowu zetknąłem się z Blurem. Laughing Stwierdziłem, że cholera, jeśli nie wyedukuję się teraz, to już na zawsze będę ignorantem w temacie. I tak włączyłem sobie "Girls & Boys" i przywitała mnie radosna disco-rockowa piosenka z kapitalną, niemalże funkową linią basu. Porwało mnie od razu i tak pomału zacząłem sobie słuchać innych piosenek, które co rusz powalały melodiami, ciekawymi muzycznymi rozwiązaniami lub po prostu melancholią lat 90, która jest mi tak bardzo bliska. Do tego jeszcze w "Rodzinie Soprano" pojawił się jeden z numerów Blura, więc uznałem, że w kontekście tego, czym jaram się ostatnio, nie może to być przypadek. Laughing Uświadomiłem sobie przez to, jak wciąż mało muzyki znam i jak bardzo trzeba czasem dojrzeć, by niektóre zespoły docenić. Mam to też np z Eryką Badu. To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że muzyka jest miłością na całe życie, a te płyty powyżej to małe pomniki stawiane na tej miłosnej ścieżce. :)


Nie ważne co napisałeś, tło w panterkę to moje tło Rolling Eyes Ban?

A tak serio... Jak Ty to robisz z tymi konkursami? Laughing Fajnie,że co chwila udaje Ci się coś wygrać, nawet jak nie słuchasz to zawsze możesz sprzedać. A jak upolujesz coś, co chciałeś... Nie znam tego uczucia Laughing

Bardzo ładnie ująłeś muzyczny wątek :) Zdecydowanie do pewnej muzyki/wykonawców się dojrzewa i przez to przygoda z muzyką jest przygodą na całe życie. To ciekawe jak gusta się zmieniają, jak myślisz,że czegoś nigdy nie posłuchasz, a potem nagle nie możesz się od tego oderwać. Jesteśmy ciągle młodzi (ja to forever young Laughing) i te gusta będą ciągle gdzieś tam wirować, zahaczać o nieznane terytoria i po prostu naturalnie ewoluować.
Nie licząc Joss ofc


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Chojrak
KIEROWNIK



Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 1294
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:30, 25 Sie 2017    Temat postu:

Stoned napisał:
Nie ważne co napisałeś, tło w panterkę to moje tło Rolling Eyes Ban?


Haha, właśnie, skojarzyłem sobie dopiero po opublikowaniu zdjęcia. Byłem ciekawy, jak zareagujesz na tę jawną prowokację. Wesoly Zresztą wydawało mi się, że po pewnej październikowej nocy mój koc jest też twoim kocem albo i na odwrót. Laughing

Cytat:

A tak serio... Jak Ty to robisz z tymi konkursami? Laughing Fajnie,że co chwila udaje Ci się coś wygrać, nawet jak nie słuchasz to zawsze możesz sprzedać. A jak upolujesz coś, co chciałeś... Nie znam tego uczucia Laughing


Nie oszukuj, Charlie Winston był w orbicie twoich pragnień. Laughing Sposoby były dwa - dokładne oglądanie etykiet piwa podczas wykładania albo sponsorowane pomysły z Facebooka. Laughing O konkursie z Heinekena dowiedziałem się właśnie tą drogą. Na pocieszenie mogę dodać, że w końcu kupiłem bilet na koncert, zamiast go wygrać. Jest jeszcze dla nie nadzieja. Laughing Ogólnie jestem ostatnio przerażony, jak bardzo Facebook inwigiluje swoich użytkowników. Rozmawialiśmy jakiś czas temu w samochodzie o zielonej szkole w pobliżu Starego Kaleńska, gdzie syn szefa pojechał na kilka dni. Wchodzę wieczorem na Facebooka, a tam komunikat: "Twoi znajomi lubią to: Stare Kaleńsko". Poczułem na sobie spojrzenie Wielkiego Brata Zuckerberga. Laughing

Cytat:
Bardzo ładnie ująłeś muzyczny wątek :) Zdecydowanie do pewnej muzyki/wykonawców się dojrzewa i przez to przygoda z muzyką jest przygodą na całe życie. To ciekawe jak gusta się zmieniają, jak myślisz,że czegoś nigdy nie posłuchasz, a potem nagle nie możesz się od tego oderwać. Jesteśmy ciągle młodzi (ja to forever young Laughing) i te gusta będą ciągle gdzieś tam wirować, zahaczać o nieznane terytoria i po prostu naturalnie ewoluować.
Nie licząc Joss ofc


Ja w ramach tej refleksji mogę nam życzyć tylko tego, żebyśmy w wieku 30 lat i więcej nie zatrzymali się i nie zapętlali w kółko tego samego, a tego trochę się obawiam, jak patrzę, ile czasu z życia zjada praca i inne zobowiązania. Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stoned
PANI DYREKTOR



Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 4137
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:54, 26 Sie 2017    Temat postu:

Chojrak napisał:
Stoned napisał:
Nie ważne co napisałeś, tło w panterkę to moje tło Rolling Eyes Ban?


Haha, właśnie, skojarzyłem sobie dopiero po opublikowaniu zdjęcia. Byłem ciekawy, jak zareagujesz na tę jawną prowokację. Wesoly Zresztą wydawało mi się, że po pewnej październikowej nocy mój koc jest też twoim kocem albo i na odwrót. Laughing


[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Hahaha, prawda, prawda Laughing

Chojrak napisał:

Nie oszukuj, Charlie Winston był w orbicie twoich pragnień. Laughing Sposoby były dwa - dokładne oglądanie etykiet piwa podczas wykładania albo sponsorowane pomysły z Facebooka. Laughing O konkursie z Heinekena dowiedziałem się właśnie tą drogą. Na pocieszenie mogę dodać, że w końcu kupiłem bilet na koncert, zamiast go wygrać. Jest jeszcze dla nie nadzieja. Laughing


Wygrana biletu na Winstona to jedyna wygrana w moim życiu, będę o tym cudzym wnukom opowiadać, a Ty z kolei jak czegoś nie wygrasz, to jest szok i niedowierzanie Laughing
Pewnie nie jesteś nawet tego świadom, ale wysłanie nie równa się wygraniu Laughing

Chojrak napisał:

Ja w ramach tej refleksji mogę nam życzyć tylko tego, żebyśmy w wieku 30 lat i więcej nie zatrzymali się i nie zapętlali w kółko tego samego, a tego trochę się obawiam, jak patrzę, ile czasu z życia zjada praca i inne zobowiązania. Wesoly


Wiesz, z pewnych wykonawców się wyrasta, a do innych się dorasta :)
Ja mam wrażenie,że moje gusta się już powoli dokształcają, ale raczej nigdy nie powiem,że ten proces się skończył. Tak jak napisałeś - jeśli kochasz muzykę, to to niekończąca się przygoda. I to jest piękne!
Są wykonawcy, których słucham już od lat i ciągle się utrzymują w topie moich ulubieńców, ale nie powiem,że tak będzie zawsze. Może za rok mi się JMSN albo Joss odwidzi, a może będę śledzić ich kariery do końca świata? Może dojdą do nich jeszcze jacyś artyści?

Popieram, żeby się nie zamykać i nie zapętlać Widzisz, czasu nie ma, ale głód muzyczny się prędzej czy później odzywa!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kamilos_333
DIRTY MAN



Dołączył: 28 Paź 2017
Posty: 10
Przeczytał: 32 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Strzelin / Opole
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:59, 02 Lis 2017    Temat postu:

Poczytałem Was, spojrzałem na swoja półkę (półeczkę w zasadzie) i stwierdziłem (aa jeszcze westchnąłem Wesoly), że czas nadrabiać kupowanie płyt Co do tematu opakowania to strasznie lubię digipack'i i jakoś unikam (choć czasem po prostu się nie da) kupowania jewel case'ów.
Moja obecna lista:
Agyness B. Mary - Agyness B. Mary
Arctic Monkeys - AM
Cuba De Zoo - Trucizna (jedyna wygrana jak do tej pory:D)
The Dumplings - No Bad Days
Fisz Emade Tworzywo - Mamut
Fisz Emade Tworzywo - Drony
Foals - Antidotes
Julia Pietrucha - Parsley
Kortez - Bumerang
LP - Death Valley
The Lumineers - The Lumineers
Marcelina - Gonić Burzę
Julia Marcell - Sentiments
Męskie Granie 2014
Męskie Granie 2015
Młoda Polska
Młoda Polska 2
Norah Jones - Come away with Me
Of Monsters and Men - My head is an animal
oly. - Home
Organek - Głupi
Organek - Czarna Madonna
Maria Peszek - Jezus Maria Peszek
Natalia Przybysz - Prąd
Ryba and The Witches - Ryba and The Witches
Strachy na Lachy - Dodekafonia
Tymon & The Transistors - Skaczemy jak Pacynki (live)
Krzysztof Zalewski - Złoto

Jest przewaga Polskich wydawnictw jak nic :)
Teraz czas uzupełniać kolekcję bo chyba z rok nic nie kupiłem..Smutny


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stoned
PANI DYREKTOR



Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 4137
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:51, 03 Lis 2017    Temat postu:

Faktycznie widać,że lubisz polską muzykę :)

Joss pominąłeś, bo to oczywiste, że posiadasz, czy zakupy jej płyt wciąż przed Tobą? Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kamilos_333
DIRTY MAN



Dołączył: 28 Paź 2017
Posty: 10
Przeczytał: 32 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Strzelin / Opole
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:03, 03 Lis 2017    Temat postu:

Bez bicia przyznaję się, że to dopiero przede mną.. Szczerze mówiąc za kupowanie płyt wziąłem się od niedawna bo od 2014r. (pierwsza była płyta "Mamut" Braci Waglewskich która zachwyciła mnie tak bardzo, że musiałem ją mieć). Później starałem się szukać okazji kupując zawsze jedną polską jedną zagraniczną płytę (to mi mniej wychodziło bo częściej były te polskie;d) Ale żeby nie było, w empikowym koszyku już 'leży' Introducing Joss Stone Wesoly także niebawem będzie pierwsza:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stoned
PANI DYREKTOR



Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 4137
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:08, 03 Lis 2017    Temat postu:

No pięknie, haha :) To jak coś kupisz, to zapraszam od razu do tematu : http://www.jstone.fora.pl/ogolnie,2/kolekcje-zwiazane-z-joss,468.html

Polecam aukcje internetowe, tam można kupić nowe płyty Joss za grosze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Chojrak
KIEROWNIK



Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 1294
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:25, 03 Lis 2017    Temat postu:

Julia Marcell, Organek, Krzysiu Zalewski, Fisz Emade Tworzywo - podoba mi się to, co widzę. Wesoly Ja osobiście co raz rzadziej kupuję płyty, bo zwyczajnie wolę wydawać na koncerty i nie mam też kiedy z nich korzystać - w swoim rodzinnym mieście, gdzie puszczam muzykę z kolumn, przebywam okazjonalnie, a jeśli już jestem, to na ogół karmię centrum miasta i sąsiadów muzyką puszczaną z laptopa. Na potrzeby studiów wystarcza mi Spotify i dobre słuchawki, współlokatorzy mogliby nie wytrzymać eklektyzmu puszczanej przeze mnie muzyki. Laughing Konkursów płytowych też tak jakby mniej ostatnimi czasy. Laughing Z drugiej strony kupowanie i otwieranie płyt ma w sobie coś magicznego - dla mnie album to nie tylko zawarta na nim muzyka, ale też cała szata graficzna, wydanie, która dopełnia integralności dzieła. Cieszę się wtedy jak małe dziecko. Marzy mi się nowa płyta Jessie Ware, ale chyba wolę przyoszczędzić i kupić bilet na koncert, bo pewnie znowu zostaną wyprzedane kilka miesięcy przed faktem. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kamilos_333
DIRTY MAN



Dołączył: 28 Paź 2017
Posty: 10
Przeczytał: 32 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Strzelin / Opole
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:15, 03 Lis 2017    Temat postu:

Też mam ten problem - wydać kasę na koncert czy na płytę.. jednak z koncertami mam trochę "luźniej" bo odkąd mieszkam w Opolu to trochę na nich oszczędzam. Tzn. strasznie dużo w tym mieście koncertów (dobrych) za darmo albo za naprawdę małe pieniądze (np. w kwietniu byłem na dwóch koncertach w amfiteatrze - Krzysiek Zalewski i Voo Voo za całe 5 zł Wesoly ) A co do kupowania płyt to tak jak powiedziałeś - sprawia to mega radość:) a trochę też jestem zmuszony kupować kompakty bo w moim samochodzie (w którym głównie ich słucham) nie mam możliwości podłączenia się przez AUX'a czy Bluetooth.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stoned
PANI DYREKTOR



Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 4137
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:44, 04 Lis 2017    Temat postu:

O matulu, część z moich płyt nigdy nie trafiła do żadnego odtwarzacza Laughing Nie mam żadnego - nie licząc kapryśnego dvd i laptopa - godnego sprzętu do odtwarzania płyt.

Ja płyty kupuję dla samej przyjemności posiadania, wspierania ulubionych artystów, no i żeby był pretekst żeby z czymś podejść po koncercie, bo podpisania płyta to coś, co lubię najbardziej Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wena
INSPEKTOR



Dołączył: 06 Sie 2011
Posty: 1480
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:06, 10 Lis 2017    Temat postu:

To się nazywa szacunek do artysty Wesoly
Ja mam podobnie, płyty leża na półce chyba, że wezmę coś do auta.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    Zobacz poprzedni temat : Zobacz następny temat  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.jstone.fora.pl Strona Główna -> OFFTOPIC / Muzyka. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Strona 7 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Regulamin